No ale już nie długo, po tych wszystkich zawalonych nocach, litrach kawy i mnóstwa puszek energetyków wszystko nadrobię mam nadzieję:)
Ostatnio skusiłam się na tak bardzo reklamowany zegarek Geneva i jestem nim oczarowana! Wstępnie chciałam wersję czarno-białą, ale skończyło się na bieli i ogromnie cieszę się z tego wyboru.
http://blink-bizuteria.pl
Zegarek pomimo swej niskiej ceny jest bardzo solidnie wykonany, fajnie trzyma się na ręce i co najważniejsze nie obciera, tak jak nie które zegarki na plastikowych bransoletkach. Skusiłam się również na spódniczkę z H&M w jakże oszałamiającej cenie 10 zł! Piękna, bordowa spódnica-tuba, założona idealnie emituje spódnice ołówkową. Swój chrzest już miała i jak za taką cenę jest genialna, osobiście uwielbiam połączenie takich spódnic z luźniejszą górą wpuszczoną w środek, do tego sandałki na płaskim obcasie kopertówka w dłoń plus opcjonalnie marynarka i już mogę lecieć na imprezę z okazji zakończenia sesji!Niedługo postaram się dodać zdjęcia zegarka oraz spódnicy :) Na pewno też nie zabraknie jakiegoś haul'u.
Trzymajcie się cieplutko!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz